Maks i Kilometry Dobra

Obdrapane ściany, grzyb, wilgoć. Wszystko na 25 metrach zajmowanych dotąd przez Maksa i jego ojca nadaje się do wyrzucenia i kapitalnego remontu.

 

 

- Po śmierci ojca Maks może tu zacząć samodzielne życie, ale trzeba mu po prostu w tym pomóc - mówi Joanna Łysiak, szefowa fundacji Hearts Worldwide z Koszalina. Dlaczego? - Bo to chłopak, który mimo tego, że sam wymaga olbrzymiego wsparcia, swoim podejściem do życia i postawą udowodnił, że warto na niego stawiać, że on mimo swych słabości też może pomagać innym, bardzo się angażuje w to, co dzieje się wokół niego. A to w ludziach cenię najbardziej - podkreśla Joanna Łysiak, która Maksem opiekuje się od wielu lat.

Czytaj więcej: na portalu gk24.pl

 

Wszelkie osoby zainteresowane pomocą - szczególnie z okolic Darłowa - proszę się kontaktować z Joanną Łysiak: 512 108 288 lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Przelewy na konto fundacji z dopiskiem dla Maksa Klekociuka

Fundacja Hearts Worldwide

39 1020 4681 0000 1602 0053 1574

 

 

Tak mieszka Maks

IMG 7392

IMG 1766

IMG 1760